Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przystawka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przystawka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 października 2012

sałatka z brokułów z jogurtem i ostrym sosem tajskim z orzeszków ziemnych


Sałatka, na którą przepis znajduje się poniżej jest jedną z łatwiejszych przystawek do przygotowania, której wykonanie trwa dosłownie krótko. Mimo swojej niezbyt skomplikowanej formuły jest dość imponująca a to za sprawą połączenia słodkich składników (brokuł, kukurydza) wraz z wyrazistymi smakami (korniszony, rzodkiewkowi). Łącznikiem między tymi odmiennymi w swoich kategoriach składnikach jest sos - również łączący dwa bieguny smakowe: kremowy, delikatny jogurt wraz z ostrym tajskim sosem orzeszkowym.

Polecam tę sałatkę zwłaszcza na przyjęcia gdy zależy nam szczególnie na tym by zaimponować kulinarnie naszym gościom :).

Składniki:
  • 1 mały brokuł
  • 1 puszka kukurydzy konserwowj
  • 1 pęczek czerwonych rzodkiewek okrągłych (nie polecam czerwono-białych, gdyż na ogół są mniej ostre)
  • pół opakowania kiełków rzodkiewki
  • 5-6 korniszonów z chilli
  • 1 mały jogurt naturalny
  • 2-3 łyżki tajskiego ostrego sosu z orzeszków ziemnych 
  • szczypta ostrej papryki
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. brokuła umyć, odsączyć i pokroić w drobne kawałki
  2. dodać odsączoną kukurydzę
  3. rzodkiewki i korniszony zetrzeć na tarce na plasterki
  4. kiełki poszatkować na drobno i dodać do reszty
  5. jogurt wymieszać z sosem orzeszkowym i doprawić ostrą papryką, solą i pieprzem
  6. dokładnie wymieszać
  7. odstawić na pół godziny do połączenia się zamachów i smaków
  8. serwować jako przystawkę bądź dodatek do dania głównego
Smacznego!

piątek, 7 września 2012

sałata salonova czerwona

Jakiś czas temu publikowałam post na temat różnych rodzajów sałat (sałaty, sałaty, sałaty). Co jakiś czas na nasz rynek są wprowadzane nowe typy sałat - dokładnie mówiąc są one nowe tylko dla nas i dla naszego rynku, gdyż znane w innych regionach świata są od pewnego czasu.

Ostatnio była w sklepie i udałam się do działu z sałatami; oczywiście spakowałam do koszyka kilka różnych główek, ale zauważyłam nowość (przynajmniej dla mnie :D) - sałata salonova czerwona. Jej cena nie była szaleńcza a zarazem nie była też duża, zatem zakupiłam od razu dwie sztuki. Wróciłam do domu i pierwsze co to ją dokładnie umyłam, odsączyłam i spróbowałam i muszę przyznać, że jest ciekawa w smaku, ale nie jest też zaskakująca.

Na zdjęciu widać, że kształtem i kolorem najbardziej zbliżona jest do dębowej, natomiast w smaku do masłowej, lecz jest od niej bardziej chrupka i chropowata. Jest leciutko gorzkawa, ale nie tak jak endywia. Z dodatkiem lekkiego winegretu idealnie nadaje się jako dodatek do mięs czy jako przystawka.


Ja, moją sałatę podałam z trzema rodzajami pomidorów, kiełkami fasoli mung i lekkim sosem (oliwa z oliwek, sok z limonki, musztarda chili)


a tu zdjęcie mojej sałatki - wygląda bardzo wiosennie, co dodaje radości w takie pochmurne dni jak mamy ostatnio :)


niedziela, 26 sierpnia 2012

kuskus z mango i koprem włoskim

 
Kuskus - jedna z moich ulubionych kasz. Swoje szczególne miejsce u mnie nie zyskała tylko ze względu na swój fantastyczne smak, ale banalność przygotowanie. Fantastyczna jest do przygotowania, kiedy bardzo się spieszymy (jej wykonanie to zaledwie 5 minut!) jak i wtedy, gdy nasze umiejętności kulinarne są stanowczo poniżej przeciętnej (niestety :( ).

Ponadto, jest to rodzaj kaszy, który łatwo łączyć ze smakami pochodzącymi z innych terenów co sama kasza (jej miejsce rodzime to Bliski Wschód). Stąd dziś proponuję kompozycję: Afryka - Azja - Śródziemnomorze, czyli kuskus - mango - koper włoski.

Składniki:
  • 1 opakowanie kaszy Kuskus
  • 1 dojrzałe mango
  • 1 świeży koper włoski
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • odrobina soli
  • odrobina świeżo mielonego pieprzu kolorowego
  • odrobina cukru brązowego
Przygotowanie:
  1. Kaszę przygotowujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu - zalewamy wrzątkiem tak, aby kasza zakryta była wodą ok. 0,5cm i lekko solimy
  2. Mango myjemy, obieramy ze skóry, usuwamy pestkę, i kroimy w drobną kostkę
  3. Koper włoski myjemy, usuwamy pierwszą warstwę oraz głąb, przecinamy na pół i drobno siekamy w piórka
  4. Kaszę mieszamy widelcem, aby doprowadzić ją do stanu sypkiego
  5. Dodajemy mango i koper oraz oliwę
  6. Wszystko razem mieszamy
  7. Doprawiamy solą, pieprzem i cukrem
  8. Serwujemy - moja propozycja to pieczony udziec indyka ze śliwkami

 Życzę smacznego!

piątek, 20 lipca 2012

ananas zapiekany w cieście francuskim z nutą miętową


Ananas jest jednym z moich ulubionych owoców. Sprawdza się idealnie jako dodatek na w potrawach a na słodko czy na ostro. równie dobrze prezentuje się solo, jako miła przekąska. Oczywiście najlepszy ananas to ananas świeży, kupiony w całości z którym musimy się trochę pomęczyć przygotowując go do spożycia. Jednak taki właśnie owoc jest nieporównywalnie bardziej soczysty i aromatyczny (co najważniejsze) niż taki z puszki.

W tym poście proponuję orzeźwiające ciasteczka ze świeżym ananasem. Zapewne wyjdą one także z ananasem z puszki, ale należy go wcześniej dobrze odsączyć z syropu. Taka przekąska jest odpowiednia na przyjęcia czy jako małe co nie co przy oglądaniu telewizji a znacznie zdrowsze niż np. tradycyjny popcorn.

Składniki:
  • pół świeżego ananasa
  • paczka ciasta francuskiego - jedna z niewielu rzeczy, których nie lubię robić w kuchni to właśnie ciasto francuskie i szczerze polecam gotowa ciasto francuskie, które można kupić praktycznie w każdym sklepie. 
  • odrobina mięty
  • 3 łyżki brązowego cukru
Przygotowanie:
  1. obrać ananasa: odciąć liście oraz końcówkę, obrać go z tzw. "skorupy" uważając, aby nie pozostał żaden  kawałek twardej warstwy
  2. usunąć twardy środek
  3. pokroić go w niedużą kostkę
  4. ciasto rozwinąć na desce i pokroić w średniej wielkości kwadraty
  5. na każdym kwadracie z ciasta ułożyć kawałek ananasa
  6. liście mięty pokroić bardzo drobno i umieścić je razem z cukrem w moździeżu
  7. utrzeć je razem na jednolitą masę
  8. na każdy kawałek ananasa nałożyć niewielką ilość pasty miętowo - cukrowej
  9. zakleić ciastem kawałek annasa
  10. piec ok. 15 minut w średnio rozgrzanym piekarniku
Smacznego!

środa, 18 lipca 2012

babeczki z kiełbaską i camembertem


Fantastyczne na przyjęcia, ponieważ są akurat "na raz". Oczywiście zależy od tego jakiej wielkości wykonamy nasze babeczki, ale jakie by nie były pozbywamy się kłopotliwego krojenia i dzielenie dania. Ich wykonanie nie trwa długo, można je zacząć robić krótko przed podaniem. 

Składniki:
  • ciasto jak w przepisie tarta z pieczarkami i fetą
  • 1 dowolna kiełbaska (np. podwawelska)
  • 1 papryka dowolnego koloru
  • 1 czerwona cebulka
  • 3 łyżki sosu barbecue
  • 2 łyżeczki musztardy sarebskiej
  • zioła prowansalskie
  •  oliwa z oliwek
  • ser camembert
  • tarta bułka
Przygotowanie:
  1. zagniecione ciasto rozwałkować i wyciąć krążki odpowiedniej wielkości w stosunku do foremek
  2. foremki posmarować tłuszczem za pomocą pędzelka i wysypać tartą bułką
  3. przygotowane foremki wylepić wyciętymi kółkami ciasta
  4. ciasto zapiekać ok. 10 minut w średnio rozgrzanym piekarniku
  5. na patelni na łyżce oliwy (lub na patelni beztłuszczowej) podsmażyć pokrojoną kiełnaskę
  6. w momencie, gdy kiełbaska robi się z wierzchu chrupiąca dodać posiekaną cebulkę
  7. następnie dodać pokrojoną w kostkę paprykę
  8. na koniec smażenia dodać musztardę, sos i odrobinę ziół
  9. poddusić ok. 10 minut
  10. babeczki wyłożyć farszem
  11. na każdej babeczce ułożyć kawałek sera
  12. zapiekać ok. 15 minut także w średnio rozgrzanym piekarniku
  13. serwować ciepłe
Smacznego!

niedziela, 8 lipca 2012

Pasta z wędzonej makreli


Pasta z wędzonej makreli jest doskonałą alternatywą dla wędliny czy sera do kanapek przy śniadaniu jak i przy kolacji. Robi się ją szybko i jest bardzo pożywna, ponadto nie trzeba chyba przypominać, że jest również dawką potrzebnych organizmowi składników odżywczych, gdyż jej bazą jest ryba.

Składniki:
  • 1 wędzona makrela
  • 2 czerwone cebulki lub 1 cebulka i szczypiorek
  • 4 gotowane jajka
  • oliwa z oliwek
  • łyżka majonezu - opcjonalnie
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. Rybę obrać ze skóry i dokładnie oczyścić ją z ości
  2. Kawałki ryby rozdrobić na mniejsze
  3. Jajka ugotować na twardo i zetrzeć się drobnej tarce
  4. Cebulkę pokroić w drobną kosteczkę
  5. Wszystko dokładnie wymieszać
  6. Smarować pastą pieczywo
 Smacznego!

Kasza jęczmienna z kurczakiem, soczewicą i grillowaną cukinnią


Bardzo proste i niesłychanie szybkie dane nadające się na jako przystawka ciepła i zimna. Łatwość wykonania tego dania idealnie łączy się z jego oryginalnością i wyjątkowym smakiem, który wg mnie jest miły dla większości podniebień, gdyż nie jest agresywny, ale też nie jest mdły czy mało wyraźny.

Składniki:
  • 200g kaszy jęczmiennej - 2 woreczki
  • 2 piersi z kurczaka
  • 1 puszka konserwowa soczewicy
  • 2 średnie cukinie
  • 2 średnie papryki - kolory dowolne
  • 1 przyprawa do masła
  • 2 łyżki majonezu
  • 3 łyżki octu winnego jabłkowo-borówkowego
  • 1 łyżka musztardy z płatkami wędzonej papryki
  • 2 łyżeczki musztardy stołowej
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • odrobina pieprzu mielonego i soli
Przygotowanie:
  1. Kaszę ugotować na miękko wg przepisu na opakowaniu
  2. Piersi z kurczaka pokroić w paski i usmażyć je na patelni bez tłuszczu z dodatkiem przyprawy do masła; usmażonego pokroić w kostkę
  3. Cukinię pokroić w cienkie plasterki i uprażyć ja na patelni grillowej bez tłuszczu do miękkości każdego plasterka
  4. Odcedzić soczewicę
  5. Do kaszy dodać cukinię, kurczaka i soczewicę
  6. Do wszystkiego dodać wszystkie pozostałe składniki, które stworzą sos
  7. Dokładnie wymieszać całość
  8. Serwować na zimno bądź na ciepło
Życzę smacznego!