Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na ciepło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na ciepło. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 listopada 2012

bardzo łatwa i szybka zupa meksykańska



Każdy z nas ma ułożony jakiś harmonogram według którego funkcjonuje: pracuje, uczy się, trenuje czy zwyczajnie spędza czas, ale chyba wszyscy się zgodzimy, że jednym z najczęstszych pytań jakie sobie zadajemy jest "kiedy ja to zrobię?", gdyż stale pojawiają się nowe zadania, zobowiązania.Wtedy tak prozaiczne sprawy jak jedzenie schodzą na dalszy plan i zadowalamy się szybkimi przekąskami, gdyż brak nam czasu na ugotowanie czegoś zdrowego i wartościowego. Teza, że dobre gotowanie jest gotowaniem wymagającym dużo czasu jest dość mylna, ponieważ jest niesamowicie dużo dań, które nie są tak pracochłonne. Zaliczmy do nich m.in. szybką i łatwą zupę meksykańską.

Składniki:
  • 750g mięsa gulaszowego z indyka
  • 1 czerwona papryka
  • 1 puszka fasoli czerwonej
  • 1 puszka fasoli białej
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 puszka siekanych pomidorów
  • 2 średniej wielkości cebule - może być jedna biała i jedna czerwona
  • mały koncentrat pomidorowy
  • 1 ząbek czosnku
  • papryka chilli - świeża bądź sproszkowana - w zależności od własnych predyspozycji
  • papryka słodka
  • oregano
  • majeranek - optymalnie
  • oliwa z oliwek
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. mięso dokładnie obsmażyć na patelni na oliwie
  2. dodać do mięsa posiekaną drobno cebulę z czosnkiem i chwile poddusić
  3. przełożyć wszystko do dużego garnka i dodać pomidory z koncentratem
  4. dusić razem przez ok. 5 minut
  5. dodać fasolę, kukurydzę i drobno pokrojoną paprykę
  6. wszystko gotować pod przykryciem ok. 10 minut
  7. dolać ok. 2 litry wody - zupa musi być dość gęsta
  8. dodać wszystkie przyprawy - ich ilość zależy od właśnych upodobań: czy lubimy mniej czy bardziej ostre i aromatyczne przyprawy
  9. gotować ok. 20 minut wszystko razem na małym ogniu
  10. gotowe!

Życzę smacznego!


PS. Jeżeli ktoś chce złagodzić smak zupy i zrobić ją bardziej kremową, przed podaniem można dodać do porcji łyżkę kwaśnej, zimnej śmietany.


niedziela, 28 października 2012

makaron chow mein z curry i mascaprone


Danie, które chciałabym tu zaprezentować należy do kategorii "kiedy nie mamy czasu a nie chcemy sięgać po "zapychacze"". Choć jego podstawą jest makaron często nazywany "zapychaczem" to jest o wiele bardziej zdrowy i wartościowy niż batoniki, chrupki, ciastka czy gotowe dania w 5 minut. Dużym atutem tego dania jest też to, że brak w nim mięsa, przez co potrawa jest lekka (co nie zmienia jej sytości).

Po dodaniu do klasycznego azjatyckiego makaronu Chow Mein ostrego indyjskiego curry i łagodnego włoskiego serka mascarpone otrzymujemy nie tylko wyśmienitą fuzję smaków oraz aromatów, lecz również mieszankę kuchni świata.

Składniki:
  • 1 opakowanie makaronu Chow Mein (200g)
  • 1 małe opakowanie serka mascarpone (ok. 200-250g)
  • odrobina pasty curry (wedle uznania jeśli chodzi o kolor etc.)
  • odrobina sproszkowanego żółtego curry
  • 2 pomidory
  • 1/2 świeżej słodkiej papryki (najlepiej czerwona, ale inna też może być)
  • 4 łyżki ziaren wyłuskanego słonecznika
  • łyżka oleju sezamowego
  • mielony pieprz kolorowy
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. makaron przygotować wg przepisu na opakowaniu (inny producent to inna technika produkowania i przygotowywana makaronu: niektóre makarony należy gotować, niektóre tylko zalać wrzątkiem, różnią się też czasem przygotowania)
  2. w garnku o podwójnym dnie, na oleju sezamowym podsmażamy paprykę i pomidory pokrojone w kostkę (pomidory sparzyć i obrać ze skórki!) i czekamy aż puszczą wodę
  3. dodajemy pastę curry, żółte curry, pieprz i sól
  4. podsmażamy dokładnie
  5. dodajemy odrobinę wody i chwilkę dusimy całość (ok. pół szklanki, ale zależy to od soczystości papryki i pomidorów)
  6. dodajemy serek i bardzo dokładnie mieszamy, aby nie powstały grudki
  7. gotujemy na wolnym ogniu ok. 7 minut
  8. dodajemy ziarna słonecznika i gotujemy ok. 3 minuty (wtedy ziarna będą twardawe jak powinny a jeśli chcemy, aby były bardziej miękkie to gotujemy trochę dłużej)
  9. mieszamy sos z makaronem i serwujemy z dodatkiem kiełków rzodkiewki na górze (zaostrzą jeszcze trochę danie).
Życzę smacznego!

PS. ilość curry zależy od indywidualnych predyspozycji - niektórzy wolą ostrzejsze dania a niektórzy mniej - należy próbować danie na bieżąco. 
PSS. można wykorzystać gotowe sosy curry w słoikach i dodać do całości 2-3 łyżki.

czwartek, 25 października 2012

idealne śniadanie: jajecznica z chorizo i serem brie


Śniadanie - podstawowy posiłek w ciągu całego dnia, o którym nie powinniśmy zapominać. Wstyd się przyznać, że samemu się popełnia błąd - zasadniczo wychodzę z domu nie przekąszając niczego. Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że przed ważnym, stresującym wydarzeniem w ciągu dnia, zawsze staram się jednak zjeść coś smacznego, coś co dostarczy mi sporo kalorii (tak - jeśli chodzi o śniadanie możemy a nawet powinniśmy jeść rzeczy bardziej kaloryczne) i zapewni, że nie będę myśleć tylko o jedzeniu, będę skupiona nad tym co robię a moja praca będzie bardziej efektywna.

Dobrą propozycją takiego śniadania jest jajecznica. Owe popularne danie na ranny posiłek może się jednak stać zbyt nudne i monotonne. Stąd dobrze jest poeksperymentować i dodać inne produkty, które lubimy. Jajka mają to do siebie, że zasadniczo można je połączyć ze wszystkim, co bardzo ułatwia sprawę.

Moja propozycja to jajecznica robiona na kiełbasce chorizo z dodatkiem warzyw, ziół i pleśniowego sera brie. Kiełbaska jest sama w sobie bardzo aromatyczna podobnie jak ser co razem tworzy niesamowite danie.

Składniki:
  • 2 jajka
  • ok. 5 cm- owy kawałek kiełbaski chorizo (dobrze sprawdza się salami à la chorizo)
  • 4 plasterki sera brie
  • 2 łyżki sosu słodko-kwaśnego
  • 1 średni pomidor
  • 2 łyżeczki prażonej cebulki
  • mieszanka ulubionych ziół
  • odrobina papryki słodkiej w proszku
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. kiełbaskę podsmażamy na chrupko bez tłuszczu (wystarczy ten,który wytopi się z kiełbaski)
  2. dodajemy słodko-kwaśny sos
  3. podsmażamy przez chwilę
  4. dodajemy pomidory i dalej podsmażemy
  5. dodajemy zioła,paprykę i cebulkę
  6. dodajemy jajka i energicznie mieszamy
  7. dodajemy ser i podgrzewamy do momentu rozpuszczenia się sera
  8. gotowe!
Życzę smacznego!

niedziela, 14 października 2012

cynamonowa szarlotka z nutą imbirową i bezą na wierzchu


Szarlotka - jedno z najbardziej klasycznych ciast obok drożdżowego placka i sernika. Robimy je w zasadzie przez cały rok - niezależnie od pory roku, gdyż podstawa jaką są jabłka są dostępne przez cały czas. Często też wykorzystujemy mus jabłkowy w słoikach (namawiam do samodzielnego smażenia jabłek i ich pasteryzowania w słoikach, wg mnie jabłka, które można kupić są za mało wysmażone, zbyt wodniste i mało aromatyczne).

Ile gospodyń - tyle wersji przepisów na domową szarlotkę. Różną się dosłownie wszystkim. Niektóre z nas przygotowują ją z duszonych właśnie jabłek, niektóre z surowych; niektóre zapiekają wcześniej spód ciasta, aby był bardziej kruchy, niektóre tego nie robią; niektóre dokładają dodatki typu: cynamon, rodzynki, inne owoce a niektóre bazują wyłącznie na jabłkach. 

Jednakże mamy środek jesieni - porę zbiorów jabłek, stąd aż szkoda tego nie wykorzystać.

Moja wersja szarlotki jest dość odmienna. Jest idealna na chłodniejsze i smutniejsze dni, gdyż jest rozgrzewająca dzięki dodaniu imbiru. Ponadto bezowa pianka na wierzchu nadaje lekkości i słodkości całej kompozycji.

Serdecznie polecam!



 dwa główne składniki ciasta


Składniki na jedną dużą blachę:

jabłka
  • 1,5 kilograma jabłek (najlepiej mieszanych: kilka słodkich, kwaśnych, winnych)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka brązowego cukru 
  • 2 łyżeczki cukru cynamonowego drobnego bądź świeżo mielonego
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego
  • 2 czubate łyżeczki świeżego cynamonu
  • 1 łyżeczka starego imbiru
  • 2-3 łyżki tartej bułki - zależy od soczystości jabłek
  • sok z połowy cytryny
ciasto
  • 3 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru kryształu drobnego
  • 5 jaj
  • 3 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany
  • 250 gramów masła roślinnego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Przygotowanie:
  1. zaczynamy od obrania i starcia jabłek na tarce o średniej wielkości oczkach
  2. starte jabłka odsączamy na sicie do momentu aż sok nie będzie kapał intensywnie (trzeba jednak uważać, aby nie były zbyt nieodciśnięte)
  3. następnie zagniatamy ciasto: mąkę, 0,5 szklanki cukru, żółtka, śmietanę, masło i proszek zagniatamy razem do momentu aż ciasto będzie odstawać od ręki
  4. zagniecione ciasto wkładamy do lodówki
  5. do odsączonych jabłek dodajemy resztę dodatków i zostawiamy je na ok. 10 minut
  6. ciasto wyjmujemy z lodówki i oddzielamy 1/3 ciasta
  7. większą częścią ciasta wyklejamy blaszkę (zalecam rozwałkowywać ciasto na papierze do pieczenia na którym następnie będzie piekło się ciasto w blaszce)
  8. placek ciasta dość gęsto dziurkujemy widelcem
  9. na ciasto wykładamy jabłka i rozprowadzamy je równomiernie dociskają
  10. kolejno ubijamy pozostałe nam białka i 0,5 szklanki cukru na sztywną pianę
  11. ubitą pianę rozprowadzamy na jabłkach
  12. pozostałe nam ciasto ścieramy na tarce o grubych oczkach (jeśli jest odpowiednio sztywne) bądź rwiemy kawałeczki ciasta i układamy je na pianie
  13. całość posypujemy odrobiną cukru cynamonowego
  14. pieczemy ok. 60 minut w średnio rozgrzanym piekarniku (sprawdzać patyczkiem, wierzch powinien być złoty)
Szarlotkę można podawać na zimno i na ciepło jak również z lodami waniliowymi.




 Życzę smacznego!


środa, 5 września 2012

naleśniki kakaowe


Naleśniki kakaowe to wersja naleśników dla osób, którym się znudziły tradycyjne - jasne. Pracy absolutnie nie ma z nimi więcej - robi się je tak samo szybko jak te klasyczne a są ciekawą odmianą. Można je przygotować na śniadanie czy kolację, jak również jako poczęstunek dla gości - zwykłymi naleśnikami mało komu zaimponujemy, gdyż większość z nas je jadło i robiło, jednak kakaowe to już jest coś :).

Składniki na ok. 20 sztuk:
  • 2-3 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżka cukru
  •  1 szklanka mleka
  • 0,5 szklanki wody gazowanej
  • 2 jajka
  • 0,5 szklanki oleju
  • szczypta soli
Przygotowanie - robimy wszystko analogicznie do klasycznych naleśników:
  1. wszystkie składniki razem połączyć mikserem lub trzepaczką na gładką masę - odpowiednia gęstość ciasta odpowiada gęstości gęstej śmietany - w razie potrzeby dolać mleka bądź dosypać mąki
  2.  na rozgrzaną patelnię wlewamy odrobinę ciasta i rozprowadzamy po powierzchni
  3. smażymy chwilę; gdy placek zacznie odstawać od patelni przewracamy go na drugą stronę i po chwili go zdejmujemy - zalecam smażenie beztłuszczowe, ale można oczywiście smażyć na odrobinie oliwy
  4. podajemy z ciepło bądź na zimno z ulubionymi dodatkami
Ja podałam naleśniki z twarożkiem z dodatkiem śmietany i cukru wanilinowego oraz płynną czekoladą na wierzchu, którą także można wykonać samemu wg przepisu na polewę z przepisu na mazurek z czekoladową polewą i śliwkowymi powidłami.


A tu jeszcze zdjęcie naleśników przed konsumpcją :D


Smacznego!

piątek, 31 sierpnia 2012

karkówka w gorczycy, kolendrze i czerwonej bazylii


Dziś chciałabym zaproponować danie bardziej "treściwe" jak niektórzy mówią, opierające się na mięsie, gdyż wychodzą oni z założenia, iż dania bazujące na makaronie, kaszy czy warzywach i owocach, są jedynie przekąskami a nie daniami głównymi.

Na blogu jak na razie nie zostały zaprezentowane żadne konkretne przepisy, który bardziej wpasowałyby się w gusta wyżej opisanych osób, więc najwyższy czas to zmienić. Stąd pierwszą propozycją na danie mięsne jest pieczona karkówka w marynacie z gorczycy, kolendry i czerwonej bazylii.

Jej ciekawy aromat, który zawdzięcza ziołom oraz soczystość (karkówka jest mięsem tzw. poprzerastanym, czyli liczne są w niej żyłki i ścięgna, co pomaga zatrzymać soki) idealnie można połączyć z pieczonymi ziemniaczkami i lekką sałatą.

Moja kompozycja podania: karkówka z konserwową cebulką perłową.

Składniki:
  • 1,5 kg karkówki w jednym kawałku
  • 2 łyżeczki ziaren gorczycy
  • 2 łyżeczki ziaren kolendry
  • pół łyżeczki zielonej bazylii otartej
  • garść świeżych listków kolendry
  • garść świeżych listów czerwonej bazylii
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
  1. mięso umyć i osuszyć
  2. wszystkie świeże zioła drobno pokroić
  3. ziarna gorczycy i kolendry rozgnieść w moździerzu, ale niedokładnie (tak, aby połowa ziaren była cała a połowa rozgnieciona)
  4. zioła wraz z ziarnami wymieszać razem i dodać oliwę
  5. marynatę doprawić solą i pieprzem
  6. mięso natrzeć dokładnie marynatą
  7. pozostawić pod przykryciem na 1-2h (można wstawić do lodówki)
  8. zamarynowane mięso włożyć do rękawa do pieczenia i szczelnie zawiązać
  9. piec w piekarniku rozgrzanym do 200°C ok. 1,5h
  10. po upływie ok. 50 minut można rozciąć rękaw, jeżeli chcemy mieć chrupiącą skórkę
  11. czy mięso jest już upieczone sprawdzamy specjalnym szpikulcem albo widelcem 
  12. kroimy na plastry grubości ok. 1,5 cm
  13. podajemy na ciepło


Wskazówka: mięso można piec w prodiżu, także ok. 1,5h - sama piekłam w prodiżu i wyszło fantastycznie i łatwej jest kontrolować czy jest już gotowe - przez rękaw do pieczenia jest to znacznie trudniejsze.


Życzę smacznego!

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

amerykański podsmażany makaron z serem i sosem BBQ


Danie, które chcę tu zaprezentować nie zajmie nigdy najwyższego miejsca w plebiscycie na lekkie i zdrowe danie. Niemniej jednak, gdyby zestawić je w kategorii "najsmaczniejsze danie" mogłoby już powalczyć o podium.

Inspiracją do tego dania była kuchnia amerykańska. Oczywiście nie każdy Amerykanin stołuje się wyłącznie w fast-foodach,  aczkolwiek skądś mit o ich wysokokalorycznej kuchni wziąć się musiał.

W samej nazwie posta jak i dania zawarte jest wszystko: potrawa składa się z makaronu, sera żółtego i sosu barbecue. Ponadto dodane są czerwona fasola i kiełbaska, co także mieści się w kanonach kuchni terenu USA.

Pikle, które są tu podane do makaronu także mają wielkie uznanie za oceanem. Stąd też moja propozycja to całkowita wariacja na temat kuchni amerykańskiej i doskonała pozycja w jadłospisie fanów tamtejszych kulinariów.

Składniki:
  • 1 opakowanie dowolnego w kształcie makaronu - 400g
  • 2 małe kiełbaski - np. toruńska
  • 1 puszka konserwowej czerwonej fasoli
  • 3 łyżki ostrego ketchupu
  • 5-7 łyżek sosu BBQ - 
    • polecam gotowe sosy BBQ, gdyż na rynku jest wiele tego rodzajów sosów, których smak i jakość prezentują się całkiem dobrze; osobiście polecam sos BBQ, który w swojej ofercie ma sieć sklepów Lidl - jest aromatyczny, nie zbyt słodki ani kwaśny, odpowiednio ostrawy i ma idealną konsystencję
    •  jednak jeśli komuś szczególnie zależy na domowym sosie, to należy zagotować i zmiksować razem 35 dag ketchupu (albo 25 dag krojonych pomidorów w puszcze i 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego), 1 płaska łyżeczka sproszkowanego czosnku, pieprz czarny i biały, chilli (świeże bądź sproszkowane), łyżeczka słodkiej papryki, 2 łyżki oliwy z oliwek, 2 łyżki białego octu, 2 łyżki cukru, łyżka sosu Worcester --- i tym sposobem podałam oddzielny przepis na sos BBQ :)
  • 35-40 dag żółtego sera - aby danie było ostrzejsze może być Chedar
  • 1 łyża oliwy z oliwek
  • dowolne zioła
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy al dente
  2. W garnku z podwójnym dnem podsmażamy na oliwie krążki kiełabaski
  3. Kolejno dodajemy makaron i pozwalamy mu opiec się na złoto i chrupiąco
  4. Dodajemy ketchup, sos BBQ, zioła
  5. Podsmażamy ok. 5 minut
  6. Dodajemy fasole i dokładnie mieszamy
  7. Dodajemy starty ser 
  8. Starannie mieszamy cały czas, aby makaron i ser nie przywarł do dna, do momentu całkowitego rozpuszczenia się sera
  9. Podajemy z kwaśnymi dowolnego rodzaju piklami
Życzę smacznego!

niedziela, 26 sierpnia 2012

kuskus z mango i koprem włoskim

 
Kuskus - jedna z moich ulubionych kasz. Swoje szczególne miejsce u mnie nie zyskała tylko ze względu na swój fantastyczne smak, ale banalność przygotowanie. Fantastyczna jest do przygotowania, kiedy bardzo się spieszymy (jej wykonanie to zaledwie 5 minut!) jak i wtedy, gdy nasze umiejętności kulinarne są stanowczo poniżej przeciętnej (niestety :( ).

Ponadto, jest to rodzaj kaszy, który łatwo łączyć ze smakami pochodzącymi z innych terenów co sama kasza (jej miejsce rodzime to Bliski Wschód). Stąd dziś proponuję kompozycję: Afryka - Azja - Śródziemnomorze, czyli kuskus - mango - koper włoski.

Składniki:
  • 1 opakowanie kaszy Kuskus
  • 1 dojrzałe mango
  • 1 świeży koper włoski
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • odrobina soli
  • odrobina świeżo mielonego pieprzu kolorowego
  • odrobina cukru brązowego
Przygotowanie:
  1. Kaszę przygotowujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu - zalewamy wrzątkiem tak, aby kasza zakryta była wodą ok. 0,5cm i lekko solimy
  2. Mango myjemy, obieramy ze skóry, usuwamy pestkę, i kroimy w drobną kostkę
  3. Koper włoski myjemy, usuwamy pierwszą warstwę oraz głąb, przecinamy na pół i drobno siekamy w piórka
  4. Kaszę mieszamy widelcem, aby doprowadzić ją do stanu sypkiego
  5. Dodajemy mango i koper oraz oliwę
  6. Wszystko razem mieszamy
  7. Doprawiamy solą, pieprzem i cukrem
  8. Serwujemy - moja propozycja to pieczony udziec indyka ze śliwkami

 Życzę smacznego!

wtorek, 21 sierpnia 2012

makaron udon z pomidorami i rozmarynem


Ostatnia moja wizyta w sklepie z żywnością orientalną, której w naszym kraju nie można tak łatwo dostać, zaowocowała jedynie zakupem dwóch opakowań japońskiego makaronu - udon i somen. Oba makarony są przyrządzane na bazie pszenicy a różni je zasadniczo jedynie grubość pojedynczych klusków.

Makaron udon - widoczny na zdjęciu (niestety nie ma zdjęcia przed ugotowaniem, gdyż zwyczajnie zapomniałam o tej czynności :D) - jest grubszy od somen. Somen ma jedynie lekko ponad 1mm grubości!

Mogą one występować w wersji płaskiej bądź okrągłej. Najczęściej podawane są w zupach, lecz ja makaronu udon użyłam bardziej wg "szkoły włoskiej", dodając pomidory i aromatyczne zioła. 

Składniki:
  • 1 opakowanie makaronu udon - 300g/ 3 porcje
  • 1 puszka pomidorów w całości bądź w kawałkach
  • 1 puszka pędów bambusa - opcjonalnie
  • 1 łyżka rozmarynu (świeżego bądź suszonego)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka ostrej musztardy
Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy identycznie jak zwykły makaron: wrzucamy na osolony wrzątek z odrobiną oliwy i gotujemy aż kluski będą miękkie 
  2. Do rondelka wlewamy oliwę i podgrzewamy na małym ogniu
  3. Podsmażamy bambusa
  4. Dodajemy rozdrobnione pomidory i dusimy całość ok. 5 minut
  5. Dodajemy rozmaryn, koncentrat i musztardę
  6. Dokładnie mieszamy
  7. Dusimy kolejne 5 minut
  8. Po odcedzeniu makaronu hartujemy go zimną wodą
  9. Odsączony makaron dodajemy do sosu i razem mieszamy
Oliwki na wierzchu dania robią bardziej za ozdobę niż za jeden z elementów dania.

Uwaga! Makaronu udon nie da się zasadniczo rozgotować; nawet po dłuższym gotowaniu jego stan jest al dente, lecz wtedy zaczyna on przywierać do dna garnka.

PS. Danie z wykorzystaniem makaronu somen już niedługo :)
 

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

placuszki ze śliwką


Placki ze śliwkami to typowo letni przysmak. Zasadniczo nie wyobrażam sobie lata bez placków z owocami. Chyba każdy z nas zna wersję z jabłkami, która także jest fantastyczna. Jednakże chcąc wprowadzić trochę nowości i urozmaicenia do naszej kuchni proponuję owe placuszki ze śliwką. Zachęcam szczególnie do zrobienia ich teraz, gdyż sezon na śliwki trwa w najlepsze. Oczywiście ze względu na to, że śliwki to nie jedyne owoce, które można kupić w okresie wakacyjnym (czego chyba mówić nie trzeba :D), warto jest jednak wspomnieć, iż można zastąpić wymienione tu śliwki innymi owocami. Mogą to być brzoskwinie, nektarynki, morele czy klasyczne jabłka. Z owocami wodnistymi tj.: maliny należy uważać, gdyż ciasto może być zbyt rzadkie przy dodaniu ich zbyt dużej ilości, lecz zachowując odpowiednie proporcje i z nimi powinny placuszki wyjść.

Składniki - proporcje na dwa średnie półmiski:
  • 0,5 kilograma mąki pszennej
  • 1-2 łyżki cukru kryształu
  • 2 jajka
  • 0,5 szklanki mleka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • kilka - kilkanaście śliwek (zależy od ich wielkości)- dowolny rodzaj w których ładnie odchodzą pestki
  • cukier wanilinowy - opcjonalnie
  • cukier puder do posypania
Przygotowanie:
  1. Śliwki umyć, wydrylować (przy drylowaniu staramy się zachować jak największe kawałki owoców)
  2. Wszystkie pozostałe składniki mieszamy w misce za pomocą trzepaczki bądź miksera (ważne jest dobre rozprowadzenie masy - nie mogą w niej znajdować się grudki a jej konsystencja powinna przypominać konsystencję gęstej śmietany - można dosypać odrobinę mąki albo dolać mleka)
  3. Do ciasta dodać śliwki i wymieszać
  4. Łyżką nakładać ciasto na rozgrzaną patelnię (w wersji light smażymy na patelni beztłuszczowej a w wersji klasycznej na oliwie)
  5. Smażymy z obu stron aż będą złote
  6. Odsączamy ewentualny tłuszcz ręcznikami papierowymi
  7. Placuszki posypujemy cukrem pudrem
Życzę smacznego!

niedziela, 29 lipca 2012

zupa paprykarzowa z kurczakiem


Moja wersja zupy paprykarzowej jest znacznie łagodniejsza od oryginalnego węgierskiego dania a to za sprawą, że sama nie przepadam aż za tak niesamowicie pikantnymi potrawami (wolę ostrawę, lecz bez nadmiaru pieprzu i papryki ostrej - mówiąc krócej: umiarkowany poziom ostrości). Z doświadczenia wiem, że nie wszyscy preferują ognistą kuchnię węgierską a są i tacy, którzy żyć bez niej nie potrafią. Stąd, aby dogodzić większości polecam moją wersję paprykarzu: wg mnie trafi ona do większość :)

Składniki na średni garnek - 4-5 osób:
  • 1 duże udo z kurczaka
  • 2 czerwone papryki
  • 1 zielona papryka
  • 250g surowych pieczarek
  • 1 puszka pokrojonych pomidorów
  • 1 duża cebula
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
  • odrobina ostrej papryczki (mielonego pieprzu cayenne bądź świeżego chilli)
  • woda
  • sól
  • pieprz mielony i w ziarnie
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
Przygotowanie:
  1. udo z kurczaka umyć i ugotować w wodzie (wody do 3/4 wysokości średniego garnka) z dodatkiem soli, pieprzu w ziarnie, ziela angielskiego i liścia laurowego
  2. udko po ugotowaniu wyjąć i usunąć z niego kości oraz chrząstki; usunąć także skórę
  3. rozdrobnionego kurczaka dodać z powrotem do wywaru i gotować na małym ogniu
  4. pokrojoną w kostkę paprykę podsmażyć wraz z cebulą na łyżce oleju
  5. podduszone warzywa dodać do wywaru
  6. doprawić zupę pieprzem, papryką słodką i ostrą
  7. dodać pomidory
  8. podgotować całość ok. 20 minut
  9. dodać pieczarki, które wcześniej zostały obrane i posiekane w plasterki
  10. gotować do wyparowania części wody - do momentu aż zupa będzie gęstawa
Oczywiście wedle uznania można dodać więcej ostrej papryki bądź w ogóle z niej zrezygnować. 

 Życzę smacznego!

sobota, 28 lipca 2012

gofry



Gofry. Powszechnie gofry kojarzą nam się z latem i ciepłem, kiedy to beztrosko objadamy się słodkościami, tłumacząc, że wakacje to też urlop od wyrzeczeń jedzeniowych. W połączeniu z sezonem na owoce tj: śliwki, porzeczki, maliny czy wiśnie, nic nie jest w stanie nas ograniczyć. Gofry na ogół jadamy z bitą śmietaną i słodkimi syropami czy posypkami. Dobry to jest zestaw, kiedy nie mamy możliwości nabycia wspomnianych owoców sezonowych - jednak kiedy są one w zasięgu naszych możliwości warto z tego skorzystać.

Gofry możemy oczywiście robić samemu w domu pod warunkiem, że posiadamy stosowne urządzenie - gofrownicę. Muszę z żalem przyznać, ze moja nie jest najlepsza: nie zachowuje identycznej temperatury przez cały czas a ponadto rozgrzewa się bardziej na środku a mniej na brzegach co skutkuje tym, że gofry nie są równo upieczone. Jednak póki nie nabędę nowej, musi wystarczyć mi ta.

Składniki:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 szklanki mleka
  • 0,5 szklanki wody gazowanej (może być samo mleko - wtedy 2 szklanki - lecz gofry będę mniej puszyste)
  • 3/4 szklanki cukru pudru lub drobnego kryształu
  • 2 duże jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki oleju
  • odrobina soli
Przygotowanie:
  1. jajka, mleko, wodę i olej miksujemy razem na gładką masę
  2. dodajemy kolejno składniki sypkie
  3. miksujemy do momentu pokazania się pęcherzy
  4. wylewamy odrobinę ciasta na rozgrzaną gofrownicę
  5. wyjmujemy kiedy nabiorą koloru złotego
A do ciepłych gofrów najlepsze jest ciepłe kakao - idealna propozycja na śniadanie czy kolację :)


środa, 18 lipca 2012

babeczki z kiełbaską i camembertem


Fantastyczne na przyjęcia, ponieważ są akurat "na raz". Oczywiście zależy od tego jakiej wielkości wykonamy nasze babeczki, ale jakie by nie były pozbywamy się kłopotliwego krojenia i dzielenie dania. Ich wykonanie nie trwa długo, można je zacząć robić krótko przed podaniem. 

Składniki:
  • ciasto jak w przepisie tarta z pieczarkami i fetą
  • 1 dowolna kiełbaska (np. podwawelska)
  • 1 papryka dowolnego koloru
  • 1 czerwona cebulka
  • 3 łyżki sosu barbecue
  • 2 łyżeczki musztardy sarebskiej
  • zioła prowansalskie
  •  oliwa z oliwek
  • ser camembert
  • tarta bułka
Przygotowanie:
  1. zagniecione ciasto rozwałkować i wyciąć krążki odpowiedniej wielkości w stosunku do foremek
  2. foremki posmarować tłuszczem za pomocą pędzelka i wysypać tartą bułką
  3. przygotowane foremki wylepić wyciętymi kółkami ciasta
  4. ciasto zapiekać ok. 10 minut w średnio rozgrzanym piekarniku
  5. na patelni na łyżce oliwy (lub na patelni beztłuszczowej) podsmażyć pokrojoną kiełnaskę
  6. w momencie, gdy kiełbaska robi się z wierzchu chrupiąca dodać posiekaną cebulkę
  7. następnie dodać pokrojoną w kostkę paprykę
  8. na koniec smażenia dodać musztardę, sos i odrobinę ziół
  9. poddusić ok. 10 minut
  10. babeczki wyłożyć farszem
  11. na każdej babeczce ułożyć kawałek sera
  12. zapiekać ok. 15 minut także w średnio rozgrzanym piekarniku
  13. serwować ciepłe
Smacznego!

poniedziałek, 16 lipca 2012

krajańce - placuszki z zsiadłego mleka


Placuszki na bazie zsiadłego mleka są nie tylko niesłychanie smaczne i pożywne, ale też nie wymagane są wyjątkowe zdolności kulinarne do ich przygotowania. Także nie ma ryzyka, że nie wyjdą - one zawsze wychodzą :). Są idealne na śniadanie czy małą przekąskę w ciągu dnia. Jedyny ich minus jest taki, że szybko czerstwieją - ale i to nie musi stanowić wielkiego problemu: wystarczy nakryć placuszki wilgotną ściereczką i wstawić je na chwilę do nagrzanego piekarnika bądź do mikrofalówki. 

Składniki:
  • 400 ml zsiadłego mleka
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2,5 - 3 szklanki mąki pszennej
  • 2 jajka 
  • sól
Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki zagnieść w jedno gładkie ciasto
  2. Rozwałkować je na grubość ok. 8 mm
  3. Nożem wykrawać kawałki ciasta - nasze przyszłe placuszki
  4. Układać na gorącym tłuszczu i smażyć z każdej strony na słoty kolor
  5. Podawać z dżemami, powidłami czy świeżymi owocami bądź na ostro z ulubionymi sosami
Smacznego!

niedziela, 15 lipca 2012

tarta z pieczarkami i fetą


Danie fantastyczne na ciepło i na zimno. Słony smak fety, chrupkość papryki i miękkość pieczarek to idealna kompozycja. Tarta jest sycąca, nie jest trudna do przygotowania i ciekawie wygląda - biel fety wydaje się jeszcze bardziej śnieżna w połączeniu z jaskrawą czerwienią papryki.

Tarty na ogół są okrągłe pieczone w niskich i karbowanych blaszkach. Jednak nie jest to koniecznością - można zrobić ją kwadratową, prostokątną czy w dowolnym innym kształcie. Czynnikami tworzącymi tartę są cienki spód z ciasta oraz farsz, które razem tworzą "płaskie" ciasto. Ja tym razem wybrałam formę prostokątną.

Składniki:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 250g masła roślinnego
  • 1/4 kg pieczarek
  • 3 papryki - kolory dowolne, czerwona wygląda najlepiej
  • pół puszki krojonych pomidorów
  • 2 czerwone cebulki
  • pół kostki miękkiej fety
  • pieprz
  • sól
Przygotowanie:
  1. mąkę, jajka i masło zagnieść z odrobiną soli
  2. ciasto rozwałkować na papierze do pieczenia na grubość ok. 7 mm
  3. przygotowane ciasto ułożyć w formie, podziurkować ciasto widelcem, położyć na wierzch papier do pieczenia i wysypać ziarnami surowej fasoli/ grochu
  4. ciasto zapiec ok. 10 minut w średnio rozgrzanym piekarniku
  5. na łyżce oliwy podsmażyć pokrojoną w piórka cebulkę do zeszklenia
  6. dodać pokrojone w kostkę paprykę i podsmażyć
  7. dodać pokrojone w plasterki pieczaki
  8. dodać pomidowy
  9. wszystko razem poddusić ok. 10 minut do wyparowania wody
  10. doprawić solą i pieprzem
  11. na zapieczone ciasto wyłożyć farsz
  12. posypać kostkami fety
  13. piec ok. 15 minut 
Smacznego!

niedziela, 8 lipca 2012

Kasza jęczmienna z kurczakiem, soczewicą i grillowaną cukinnią


Bardzo proste i niesłychanie szybkie dane nadające się na jako przystawka ciepła i zimna. Łatwość wykonania tego dania idealnie łączy się z jego oryginalnością i wyjątkowym smakiem, który wg mnie jest miły dla większości podniebień, gdyż nie jest agresywny, ale też nie jest mdły czy mało wyraźny.

Składniki:
  • 200g kaszy jęczmiennej - 2 woreczki
  • 2 piersi z kurczaka
  • 1 puszka konserwowa soczewicy
  • 2 średnie cukinie
  • 2 średnie papryki - kolory dowolne
  • 1 przyprawa do masła
  • 2 łyżki majonezu
  • 3 łyżki octu winnego jabłkowo-borówkowego
  • 1 łyżka musztardy z płatkami wędzonej papryki
  • 2 łyżeczki musztardy stołowej
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • odrobina pieprzu mielonego i soli
Przygotowanie:
  1. Kaszę ugotować na miękko wg przepisu na opakowaniu
  2. Piersi z kurczaka pokroić w paski i usmażyć je na patelni bez tłuszczu z dodatkiem przyprawy do masła; usmażonego pokroić w kostkę
  3. Cukinię pokroić w cienkie plasterki i uprażyć ja na patelni grillowej bez tłuszczu do miękkości każdego plasterka
  4. Odcedzić soczewicę
  5. Do kaszy dodać cukinię, kurczaka i soczewicę
  6. Do wszystkiego dodać wszystkie pozostałe składniki, które stworzą sos
  7. Dokładnie wymieszać całość
  8. Serwować na zimno bądź na ciepło
Życzę smacznego!

niedziela, 1 lipca 2012

Kremowa zupa z pomidorami i mleczkiem kokosowym


Zupa, której baza to świeże pomidory i mleczko kokosowe to świetne lekkie danie, które sprawdza się równie dobrze na ciepło co i  na zimno. Mimo orientalnych przypraw jest wyjątkowo łagodna i pozwala przekonać do obcowania z "daleką kuchnią" nawet twardych jej przeciwników. Jej przyrządzenie też nie jest nad wyraz skomplikowana i zajmuje około godziny.

Ponadto, interesujące w tej zupie jest to, że można ja podawać również jako sos do mięs czy pieczonych ziemniaków a nawet kasz czy ryżu, a wszystko to za sprawą jej gęstej konsystencji. Danie staje się niesłychanie uniwersalne!

Składniki:
  • 4-5 pomidorów (mogą być z puszki)
  • 3 średnie marchewki
  • 1 średnia cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 3 łyżeczki przyprawy curry
  • pół łyżeczki startej gałki muszkatałowej
  • imbir - kawałek ok. 2x2 cm
  • puszka (400 ml) mleczka kokosowego
  • łyżka mąki pszennej
  • pół szklanki wody
  • łyżka cukru brązowego
  • odrobina soli
  • odrobina świeżo mielonego pieprzu

Przygotowanie:
  1. W garnku o podwójnym dnie roztopić masło z oliwą na niewielkim ogniu
  2. Dodać pokrojoną w drobne plasterki marchewkę (albo w kostkę - ważne, aby była dość drobno posiekana)
  3. Dusić marchewkę ok. 3 minut od czasu do czasu mieszając
  4. Dodać posikaną cebulę, czosnek i imbir
  5. Dusić ok. 7 - 10 minut od czasu do czasu mieszając
  6. Dodać pokrojone dość drobno pokrojone pomidory razem z pestkami  - można je sparzyć i obrać ze skórki, jeśli ktoś bardzo ich nie lubi
  7. Zamieszać i pozostawić do dalszego duszenia na ok. 3 minuty
  8. Wlać wodę i zamieszać
  9. Wsypać mąkę wraz z curry, gałką, cukrem, solą i pieprzem
  10. Dokładnie wszystko wymieszać
  11. Dusić, aż marchew będzie bardzo miękka a pomidory "rozpuszczą się"
  12. Zmiksować wszystko blenderem na gładką masę
  13. Wlać mleczko kokosowe i wymieszać
  14. Serwować (można podawać z grzankami bądź z kawałkami grillowanego kurczaka)
Smacznego!