Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owoce leśne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owoce leśne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 sierpnia 2012

maliny à la syrop


Maliny to moje ulubione owoce sezonowe. Są piękne w kształcie, zapachu, oczywiście w smaku i co chyba najważniejsze - można je wykorzystywać na setki sposobów. 


Oprócz ich wykorzystywania "na bieżąco", można je przetwarzać na kilka wariantów: dżemy, konfitury, marmolady, przeciery, soki. Jest to istne zamknięcie pełni lata w słoikach :)

Jednym ze sposobów połączenia w/w opcji jest coś na wzór syropu. W małych słoiczkach znajdziemy gęsty, słodki płyn jak i całe owoce. Wyśmienicie ten produkt sprawdza się jako dodatek do wody, herbaty, kremów, sosów czy słodkich bułeczek.

Składniki:
  • 2 pojemniki malin
  •  ok. 10 łyżek cukru kryształu (zależy to od naturalnej słodyczy owoców oraz od własnych upodobań)
  • 6-7 małych słoiczków - pojemność ok. 0,25l
Przygotowanie:
  1. Maliny przebieramy
  2. Uzupełniamy słoiki do pełna lekko ugniatając owoce, gdyż później i tak ich ubędzie
  3. Do każdego słoika wsypujemy 1,5 - 2 łyżki cukru
  4. Słoiczki zakręcamy bardzo mocno
  5. Słoiczki pasteryzujemy - słoiczki okręcamy ściereczką, umieszczamy w garnku i zalewamy wodą; kolejno gotujemy wszystko przez 15-20 minut
  6. Gorące słoiki wyjmujemy, przez rękawice kuchenne dokręcamy wieczka i ustawiamy słoiki "do góry nogami"
  7. Jak słoiczki dobrze wystygną można je ustawić wieczkami do góry
  8. Syrop jest od razu gotowy do spożycia
Tu proces tworzenia:





A na koniec jeszcze jedno zdjęcie końcowego efektu:


Jeszcze ich nie jadłam (ale gwarantuję, że są pycha, gdyż jadłam z poprzedniej partii) i dlatego nie ma zdjęcia syropu w "użyciu", ale na pewno dodam zdjęcie z pierwszej konsumpcji do tego postu, kiedy będzie ona miała miejsce :D:D

Życzę smacznego!

poniedziałek, 30 lipca 2012

muffinki beztłuszczowe z lekkim kremem mascarpone i borówką amerykańską


Muffinki te niesłychanie pasują do letnich i upalnych dni. Są małą słodką przekąską i jak najbardziej mogą zastąpić drugie śniadanie czy podwieczorek. Nie są ciężkie, gdyż ciasto, z którego wykonane są owe  babeczki, samo w sobie jest oparte na produktach sypkich i jajkach z całkowitym pominięciem zbędnych tłuszczów. Ponadto sam krem na wierzchu babeczek jest łagodną i leciutką wersją powszechnie znanego kremu opartego na serku mascarpone (mniejsza ilość tłustej śmietanki i możliwość zastąpienia jej taką o mniejszym procencie tłuszczu). W połączeniu ze świeżymi owocami borówki amerykańskiej stanowią fenomenalną jedność. Oczywiście należy pamiętać, że to jednak jest danie deserowe, zatem tę odrobinę słodyczy w postaci cukru, która tu występuje trudno wyeliminować. Warto jeszcze powiedzieć, iż owoce borówki amerykańskie możemy zastąpić innymi - mogą to być praktycznie wszystkie inne owoce.

Składniki - na ok. 25 standardowych babeczek (ja robiłam mniejsze i wyszło ich ok. 35):

ciasto:
  • 1 szklanka cukru pudru - można zastąpić to słodzikiem w odpowiedniej proporcji jeśli komuś zależy na jak najmniejszej kaloryczności)
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 duży cukier wanilinowy
  • odrobina aromatu waniliowego
krem:
  • 125g śmietanki 30% (do ubijania) bądź taką o mniejszej zawartości tłuszczu - ważne aby była słodka
  • 240g serka mascarpone (może być light)
  • 1 płaska łyżka cukru pudru
  • 1 płaska łyżeczka żelatyny
  • 1 łyżka ciepłej wody
ponadto do dekoracji:
  •  garść borówki amerykańskiej

Przygotowanie:
  1. wszystkie składniki ciasta umieszczamy w jednaj misce i miksujemy do momentu pojawienia się pęcherzy na wierzchu ciasta
  2. formę (foremki) do muffinek wykładamy papilotkami i uzupełniamy je ciastem do 3/5 wysokości
  3. pieczemy babeczki w 190°C ok. 23 minut do momentu aż będą przyrumienione
  4. żelatynę rozpuszczamy w wodzie i czekamy aż będzie całkowicie zimna
  5. śmietankę wlewamy do miski i dodajemy do niej cukier; ubijamy je mikserem, ale nie na sztywno
  6. do w połowie ubitej śmietanki dodajmy serek i dokładnie "kręcimy" masę
  7. dodajemy zimną żelatynę i dokładnie mieszamy
  8. wstawiamy krem do lodówki na 10-15 minut
  9. schłodzonym kremem smarujemy wystudzone babeczki (krem swoja konsystencją przypomina trochę lody a trochę masło)
  10. układamy na wierzchu borówki
  11. gotowe!
Wskazówka nr 1.: ważne aby żelatyna była dobrze rozpuszczona, w innym razie będą w kremie nieprzyjemne grudki
Wskazówka nr 2.: muffinki przetrzymujemy w lodówce ze względu na bardzo delikatny krem
Wskazówka nr 3.: na muffinki krem można nakładać poprzez rękaw cukierniczy jeśli zależy nam na ładnym wzorku krem; ja wybrałam nakładanie kremu szpatułką, gdyż uważam, że ten krem ślicznie wygląda nakładany w ten sposób - tworzy coś na wzór małych obłoczków :)


Smacznego!


środa, 18 lipca 2012

beztłuszczowe ciasto ze świeżą porzeczką


Beztłuszczowe ciasto jest idealne nie tylko ze względu na swoją ograniczoną kaloryczność, ale dodatkowo jest wręcz banalne do wykonania. Nie wyobrażam sobie, aby komuś ono nie wyszło, żeby np. powstał zakalec - ograniczając w nim tłuszcz robimy ciasto lżejszym a co za tym idzie opadnięcie ciasta jest praktycznie nie możliwe. Fantastycznie sprawdza się z innymi świeżymi owocami, z owocami przetworzonymi czy np. z budyniem.

Składniki:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru kryształu
  • 4 całe jajka
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • świeże porzeczki czerwone, czarne i białe w zbliżonych proporcjach (bądź inne owoce) - ilość wg uznania, ale radzę powstrzymywać się od dodawania ich bardzo dużo, gdyż ciasto robi się zbyt wilgotne a owoce opadają na spód
Przygotowanie:
  1. jajka utrzeć z cukrem na gładką masę
  2. dodać mąkę i nadal mieszać 
  3. dodać proszek do pieczenia i nadal mieszać
  4. ciasto przelać do wyłożonej papierem blaszki o średniej wielkości (albo wysmarowanej tłuszczem i wysypanej tartą bułką)
  5. posypać surowe ciasto przebranymi owocami
  6. piec ok. 45 minut w temperaturze 190°C -  zalecam test suchym patyczkiem czy ciasto jest gotowe
  7. Lekko przestudzone ciasto wyjąć z blaszki i posypać cukrem pudrem 
 Wskazówka nr 1: jeśli ciasto jest bardzo płynne można dodać odrobinę mąki - zależy to od wielkości jajek - in większe tym ciasto będzie płynniejsze 

Życzę smacznego!


A tu jeszcze zdjęcie ciasta w przekroju.

poniedziałek, 16 lipca 2012

bezowy tort - Pavlova


Pavlova. Tort o tej nazwie to deser jedyny w swoim rodzaju. Łączy w sobie wszystko co powinien deser zawierać: wyrafinowany smak, słodycz, aromaty a nadto kwaśność, którą nadają owoce, idealnie równoważy ową słodycz. Nasze słodkie danie charakteryzuje się również tym, że jest zdumiewająco reprezentatywne - mimo braku systematyzacji w kompozycji tworzony jest przepiękny obraz, który zapewne każdy będzie podziwiać :).

Składniki:
  • białka z 7 jajek
  • 2 szklanki + 2 łyżki cukru pudru
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • kilka kropel aromatu waniliowego
  • łyżka jasnego dowolnego octu
  • 400ml śmietany 36%
  • owoce: maliny, jagody, borówka amerykańska, czereśnie, wiśnie, agrest, porzeczki (czerwone, białe, czarne) - na mojej kompozycji; ponadto mogą być: truskawki, jeżyny, poziomki, etc. 
Przygotowanie:
  1. Białka ubić z cukrem na bardzo sztywną pianę
  2. Dodać mąkę ciągle ubijając
  3. Dodać ocet i aromat
  4. Bardzo sztywną pianę wyłożyć na papier do pieczenia - należy na papierze narysować okrąg o średnicy ok. 15-30 cm i nie wykraczając poza obszar linii uformować przyszłą bezę
  5. Bezę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i momentalnie obniżyć temperaturę do 150°C
  6.  Piec przez ok. 1,5h - w połowie pieczenia należy przykryć bezę folią aluminiową, aby zachować jej "bladość"
  7. Po upieczeniu wyłączyć piekarnik, odczekać 10 minut i dopiero wyjąć bezę
  8. Po dokładnym wystudzeniu bezy ubić śmietanę z dodatkiem 2 łyżek cukru pudru
  9.  Śmietaną posmarować bezę i dekorować owocami 

a to co zostało z Pavlovej po przyjęciu - tylko jeden kawałek, który i tak długo się nie poleżał :)

tarta z malinami


Tatra z malinami to fajne ciasto na letnie dni - idealnie prezentuje jeden ze smaków lata - maliny - oraz jest miłą przekąską lekko nas ochładzającą, gdyż serwowana jest na zimno. Zarazem jest dość sycąca dzięki ciastowemu spodowi i budyniowymi kremowi w środku.

Składniki:
  • ciasto przygotowane z połowy porcji wg przepisu na ciasteczka kruche
  • 1 budyń waniliowy/ śmietanowy na 3/4 mleka
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 6 łyżek cukru
  • 250g masła roślinnego
  • 2 szklanki mleka
  • 1 galaretka malinowa
  • pół opakowania malin
Przygotowanie:

Spód z ciasta
  1. Blaszkę do tarty wysmarować tłuszczem i wysypać tartą bułką
  2. Blaszkę wykleić ciastem - ciasto powinno mięć grubość ok. 5-7 mm
  3. Widelcem porobić dziurki w cieście
  4. Na ciasto położyć kawałek papieru do pieczenia i wysypać blaszkę do końca wysokości blaszki surowym grochem/ fasolą - chodzi o obciążenie ciasta, aby nie tworzyły się pęcherze powietrza
  5. Piec wg w/w przepisu w połowie pieczenia zdejmując nasiona
Krem budyniowy - idealny także do innych rodzajów ciast i deserów!
  1. W 1/2 szklanki mleka rozpuścić budyń, mąkę, cukier i żółtka
  2. Dodać do gotującego się mleka
  3. Gotować całość dozgęstnienia
  4. Po wystudzeniu zmiksować budyń razem z miękkim masłem - uwaga na grudki!
  5. Kremem sparować ciasto
Kolejno:
  1. Na krem układać maliny
  2. Całość zalać wystudzoną, w połowie gęstą galaretką
  3. Porządnie schłodzić
Maliny można zastąpić innymi owocami sezonowymi. 

Smacznego!

niedziela, 8 lipca 2012

Jagodzianki


Jagodzianki - bułki sezonowe ze względu na owoce, które wszyscy lubimy a tak mało doceniamy. Jagody od dawna uznawane były za lekarstwo, stąd warto je jeść w każdej postać - jako polewę do makarony dodając do nich śmietanę czy jako farsz do pierogów czy tak jak tutaj - jako nadzienie do słodkich bułeczek.

Jagodzianki zazwyczaj jemy i ewentualnie robimy w sezonie letnim, kiedy to są dostępne małe ciemne owocki. W ciągu roku też możemy je jednak robić wykorzystując mrożone jagody.


Składniki:
Przygotowanie:
  1. Z przygotowanego ciasta wg w/w przepisu bierzemy kawałek ciasta i formujemy z niego placuszek
  2. Nakładamy odrobinę jagód i pół łyżeczki cukru krzyształu
  3. Zalepiamy bułeczkę i układamy sklejoną częścią pod spód na papierze do pieczenia na blaszce
  4. Robimy tak z resztą ciasta i jagód
  5. Bułeczki smarujemy rozmąconym jajkiem za pomocą pędzelka
  6. Posypujemy je cukrem perlistym
  7. Pieczemy w 190°C przez ok. 20 minut - proponuję sprawdzać patyczkiem

Smacznego!